Dzień Taty – przedszkolaki poznają faunę jeziora średzkiego na rybkach z tatusiami:)

22.06.17

Z okazji Dnia TATY przedszkolaki z grupy Pszczółek wybrały się nad jezioro Średzkie.

Czwartkowe popołudnie spędziliśmy z Panią Wiolettą, Panem Patrykiem i Panem Markiem. Gdy przyjechaliśmy nad jezioro okazało się, że wraz z naszymi tatami będziemy wędkować. Pan Patryk wraz z Panem Markiem wprowadzili nas w ten piękny sport. Dowiedzieliśmy się jakie obowiązuje prawo dotyczące amatorskiego połowu ryb oraz jak należy zachowywać się nad akwenem. Wiemy już jakimi metodami wolno wędkować oraz jak należy dbać o złowione rybki. Pan Marek pokazał nam zanęty oraz przynęty. Robaczki okazały się bardzo żywotne i ruchliwe. Większość z nas jednak nie miała problemu z ich łapaniem i zahaczaniem na haczyku 😉 Każdy z tatów otrzymał do ręki wędkę i metodą spławikową lub spinningową wędkowaliśmy wzdłuż wschodniego brzegu. Widoki były piękne, gdyż wiatr ucichł, a na lustrzanym jeziorze pięknie odbijały się chmurki i zachodzące słońce. Co udało się nam złowić? Pierwsze rybki złowiliśmy już w pierwszych minutach, gdy zanęciliśmy łowisko. W sumie rybek było kilkanaście, albo i więcej. Każda złowiona rybka była odhaczana starannie tak, aby nie uszkodzić aparatu gębowego. Rybki bez utraty ani jednej łuski wracały z powrotem do wody. Wędkowaliśmy bowiem metodą „no killing”, czyli bez zabijania. Na koniec zajęć Pan Patryk pokazał nam rybki, które złowiliśmy (czekały na nas w siatce). W sumie 5 gatunków: ukleja, płoć, wzdręga, leszcz i okoń. Dowiedzieliśmy się jak można rozpoznać te rybki, gdzie żerują i co jedzą. Najsilniejszy i najbardziej kolorowy okazał się okoń. Najdelikatniejsza była ukleja. Piękne czerwono-krwiste płetwy widzieliśmy u wzdręgi. Leszcz był największy. Płotka jak to płotka, udawała, że jej nie ma. Rybki pokazowe także wróciły do swojego domku – jeziora Średzkiego.

Na zakończenie każdy tata otrzymał od swojej „pszczółki” medal – złota rybkę wykonaną własnoręcznie przez dzieci.

Serdecznie dziękujemy kołu PZW 130 Środa Wielkopolska oraz sklepowi wędkarskiemu Reflex – Józef i Marek Głożyńscy. Markowi dziękujemy za poświęcony czas i okazaną pomoc podczas wędkowania. Taki dzień taty pozostanie w naszej pamięci na zawsze 😉